Dyskusje / wyciszanie baterii kuchennej?

  • wyciszanie baterii kuchennej? | BartekK <sibi...
    Mam baterie typu "wajcha na górze" (a nie kurki), kupowana w obi za
    ~100zl, wszystko wspaniale tylko ze da sie używać wyłącznie na
    ledwo-ledwo albo całkiem-full, wszystkie ustawienia pomiędzy - generują
    okrutny szum i hałas rozchodzący się po rurach wody po całym domu.
    Sąsiedzi mnie zjedzą :) Troszkę (ale naprawde szczątkowo) pomogło
    przykręcenie kurków na przyłączu pod kranem.
    Czy ktoś próbował wyciszać taką baterię poprzez wymianę głowicy? Może
    (dodatkowo) zmiana "wypływu" na taki z perlatorem coś poprawi (zmniejszy
    przepływ?). Co w niej jest spieprzone że takie okrutne kawitacje
    generuje? Jest sens zastanawiać się i wymieniać, czy całą baterię
    wywalić? (wolałbym nie, bo skąd gwarancja że nowa będzie cicha)

    --
    | Bartlomiej Kuzniewski
    | sibi...
    | http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

  • Re: wyciszanie baterii kuchennej? | "Qbanczyk" <qsqba...

    Użytkownik "BartekK" news:f00k03$krr$1...
    > Mam baterie typu "wajcha na górze" (a nie kurki), kupowana w obi za
    > ~100zl, wszystko wspaniale tylko ze da sie używać wyłącznie na ledwo-ledwo
    > albo całkiem-full, wszystkie ustawienia pomiędzy - generują okrutny szum i
    > hałas rozchodzący się po rurach wody po całym domu.
    > Sąsiedzi mnie zjedzą :) Troszkę (ale naprawde szczątkowo) pomogło
    > przykręcenie kurków na przyłączu pod kranem.
    > Czy ktoś próbował wyciszać taką baterię poprzez wymianę głowicy? Może
    > (dodatkowo) zmiana "wypływu" na taki z perlatorem coś poprawi (zmniejszy
    > przepływ?). Co w niej jest spieprzone że takie okrutne kawitacje generuje?
    > Jest sens zastanawiać się i wymieniać, czy całą baterię wywalić? (wolałbym
    > nie, bo skąd gwarancja że nowa będzie cicha)
    >
    Tez się bujam z takim shitem.
    Kolesie robili kompleksowo kuchnie i założyli mi badziew za ok 50 pln
    Tez próbowałem regulować zaworami ale z zimna nie daje rady bo mam podpięta
    zmywarkę.
    ogólnie lipa z tym taka że wcześnie rano albo późno wieczorem nie da się
    uzywac zlewu w kuchni.
    Qbanczyk


  • Re: wyciszanie baterii kuchennej? | "Jeffrey" <spass.wyciep...


    BartekK wrote:
    > Mam baterie typu "wajcha na górze" (a nie kurki), kupowana w obi za
    > ~100zl, wszystko wspaniale tylko ze da sie używać wyłącznie na
    > ledwo-ledwo albo całkiem-full, wszystkie ustawienia pomiędzy -
    > generują okrutny szum i hałas rozchodzący się po rurach wody po
    > całym
    > domu. Sąsiedzi mnie zjedzą :) Troszkę (ale naprawde szczątkowo)
    > pomogło przykręcenie kurków na przyłączu pod kranem.
    > Czy ktoś próbował wyciszać taką baterię poprzez wymianę głowicy?
    > Może
    > (dodatkowo) zmiana "wypływu" na taki z perlatorem coś poprawi
    > (zmniejszy przepływ?). Co w niej jest spieprzone że takie okrutne
    > kawitacje generuje? Jest sens zastanawiać się i wymieniać, czy całą
    > baterię wywalić? (wolałbym nie, bo skąd gwarancja że nowa będzie
    > cicha)

    może kiedyś ludzie zrozumieją że tanie mięso to psy jedzą

    kup sobie baterię Dante (dla przykładu), nie są bardzo drogie, a
    będziesz miał jeszcze 5 lat gwarancji.

    Jeffrey

  • Re: wyciszanie baterii kuchennej? | BartekK <sibi...
    Jeffrey napisał(a):
    > BartekK wrote:
    >> Mam baterie typu "wajcha na górze" (a nie kurki), kupowana w obi za
    >> ~100zl, wszystko wspaniale tylko ze da sie używać wyłącznie na
    > może kiedyś ludzie zrozumieją że tanie mięso to psy jedzą
    > kup sobie baterię Dante (dla przykładu), nie są bardzo drogie, a
    > będziesz miał jeszcze 5 lat gwarancji.
    Ej no sory, jak mialem wybor za 27zl, 50 i 100 to wybralem za 100, i tez
    niby gwarancji 3lata mam - ale nikt nie uzna mi reklamacji "bo glosno
    pracuje" - "a gdzie bylo napisane ze bedzie cicho?"

    --
    | Bartlomiej Kuzniewski
    | sibi...
    | http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

  • Re: wyciszanie baterii kuchennej? | "poranna.kawa" <cien.wiatru...
    On 16 Kwi, 21:48, BartekK
    > Czy ktoś próbował wyciszać taką baterię poprzez wymianę głowicy? Może
    > (dodatkowo) zmiana "wypływu" na taki z perlatorem coś poprawi (zmniejszy
    > przepływ?). Co w niej jest spieprzone że takie okrutne kawitacje
    > generuje? Jest sens zastanawiać się i wymieniać, czy całą baterię
    > wywalić? (wolałbym nie, bo skąd gwarancja że nowa będzie cicha)

    Hmm, nie wiem;). Ja mam takie coś w łazience: mimośrody z tłumikami
    przepływu, ale nie mam pojęcia czy jest ciszej bo sam szum wody
    rozbijającej się o wannę jest wielki:).
    Ale nie ma co oszczędzać, bo za 100 zł to jest mimo wszystko jakieś
    badziewie. Zaszalej i kup coś markowego myślę, że może to dużo
    zmienić;)
    Pozdr.
    est

  1 2 3  

Podobne