Dyskusje / Wymiana wylacznika starego typu

  • Wymiana wylacznika starego typu | NotBear <paulcom@HATESPAM.interia.pl>
    Mam problem ze znalezieniem zamiennika dla starego wylacznika. Stary sie
    zuzyl, nowego nie udalo mi sie znalezc w pobliskim markecie budowlanym.
    Wyglada to tak: http://www.sisowcy.info/fot/wyl/
    Puszka bardzo plytka, chyba na stale osadzona w betonowej scianie.
    Mieszkanie wynajete, wiec nie mam ochoty pakowac w to duzych nakladow
    pracy.

    Czy da sie zakupic gdzies (najlepiej we Wroclawiu lub wysylkowo) tego
    typu wylacznik? Ma to jakis typ lub oznaczenie, zeby mozna bylo latwo
    zapytac?
    Albo moze dobrac jakis natynkowy, ktory daloby sie nalozyc na wierzch?


    --
    NotBear

  • Re: Wymiana wylacznika starego typu | "witek" <witek@exbud.com.pl>

    Użytkownik "NotBear" napisał w wiadomości
    news:gbnrtf$9uh$1@pyro.tvk.wroc.pl...
    > Mam problem ze znalezieniem zamiennika dla starego wylacznika. Stary sie
    > zuzyl, nowego nie udalo mi sie znalezc w pobliskim markecie budowlanym.
    > Wyglada to tak: http://www.sisowcy.info/fot/wyl/
    > Puszka bardzo plytka, chyba na stale osadzona w betonowej scianie.

    To jest wyłącznik natynkowy. Nie ma żadnej puszki. Jedna część jest
    przyklejona do ściany, a druga przykręcona do tej przyklejonej. Miałem w
    domu dwa takie wyłączniki, ale parę lat temu je poodrywałem od ściany,
    wykułem normalną puszkę i zainstalowałem wyłączniki podtynkowe.

    > Mieszkanie wynajete, wiec nie mam ochoty pakowac w to duzych nakladow
    > pracy.
    >
    > Czy da sie zakupic gdzies (najlepiej we Wroclawiu lub wysylkowo) tego typu
    > wylacznik? Ma to jakis typ lub oznaczenie, zeby mozna bylo latwo zapytac?
    > Albo moze dobrac jakis natynkowy, ktory daloby sie nalozyc na wierzch?

    Jedyne, co Ci pozostaje, to kupić jakiś inny natynkowy, oderwać ten i
    zainstalować nowy. Tylko raczej radziłbym przymocować kołkami rozporowymi, a
    nie klejem.
    Niestety większość wyłączników natynkowych z jakimi się spotkałem nie była
    zbyt piękna (bardzo odstające od ściany)


    Pozdrawiam
    Witek


  • Re: Wymiana wylacznika starego typu | "Piotrek" <a@b.ru>
    > Czy da sie zakupic gdzies (najlepiej we Wroclawiu lub wysylkowo) tego typu
    > wylacznik? Ma to jakis typ lub oznaczenie, zeby mozna bylo latwo zapytac?

    szczerze watpie zeby cos takiego bylo jeszcze dostepne gdziekolwiek:)

    > Albo moze dobrac jakis natynkowy, ktory daloby sie nalozyc na wierzch?

    nadtynkowe sa, ale o wiele bardziej odstajace niz ten.

    wg mnie najlepiej to wywiercic(lub wykuc jak nie masz nic do wiercenia
    puszek) miejsce na zwykla puszke (za 50 gr :) i do tego zwykly
    wlacznik(pewnie z 10 zl).

    najgorzej bedzie ze sprzetem do wykucia, dobry SDS i koronka to roboty na
    4-5 min :)

    --
    pzdr
    piotrek



  • Re: Wymiana wylacznika starego typu | NotBear <paulcom@HATESPAM.interia.pl>
    witek wrote:
    > To jest wyłącznik natynkowy. Nie ma żadnej puszki.

    Fakt, nie wiem co mnie zamroczylo :-) Moze to, ze natynkowe kojarzyly mi
    sie do tej pory z takimi mocno odstajacymi.

    > Niestety większość wyłączników natynkowych z jakimi się spotkałem nie była
    > zbyt piękna (bardzo odstające od ściany)

    Wlasnie. Skoro wiekszosc, to znaczy, ze spotykales tez i takie mniej
    odstajace?


    --
    NotBear

  • Re: Wymiana wylacznika starego typu | NotBear <paulcom@HATESPAM.interia.pl>
    Piotrek wrote:
    > wg mnie najlepiej to wywiercic(lub wykuc [...]

    Dzieki za rade, mysle ze skonczy sie na natynkowym paskudztwie z 3 powodow:
    - mieszkanie nie jest moje,
    - nie mam ani dostepu do dobrego narzedzia ani ochoty na reczne
    dzieciolenie w betonie,
    - znalazlem puszki min 4 cm glebokosci, a sciana ma raptem 5 cm, moze
    wyjsc otwor przelotowy :-)



    --
    NotBear

  1 2 3 4 5  

Podobne