Dyskusje / Zaniżóna wycena rzeczoznawcy - prośba o radę

  • Zaniżóna wycena rzeczoznawcy - prośba o radę | lolka <lolka...
    Sytuacja wygląda następująco:
    Kupuję mieszkanie na rynku wtórnym za 372 000 zł + koszty + prowizja
    agencji. Ubiegałam się w Millenium o kredyt w wysokości 430 tys. w tym
    30 tys. zł na remont. Wczoraj dostałam decyzję o udzieleniu kredytu
    jedynie w wysokości 405 000 zł.
    Uzasadnienie: "kwota kredytu została obniżona ze względu na wartość
    nieruchomości - max kwota kredytu to 100% LTV". Wyjaśniono mi, że
    chodzi o to, że rzeczoznawca wycenił mieszkanie niżej, niż kwota,
    której żąda sprzedawca.
    Przejrzałam grupę i teraz wiem, że chyba powinnam była od początku
    wziąć własnego rzeczoznawcę, a nie polegać na bankowym. Niestety już
    za późno, a problem w tym, że najpóźniej do 25.05 muszę podpisać
    notarialną umowę sprzedaży. Tymczasem mieszkanie w obecnym stanie jest
    tragiczne i zostaję bez jakichkolwiek funduszy na remont. To raz.
    A dwa: w decyzji kredytowej napisano cele:
    - modernizacja mieszkania: 30 000 zł
    - zakup gotowego mieszkania: 359 000 zł
    - refinansowanie kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe: 13 000 zł

    Czyli rozumiem, że finansują kupno i remont, ale - ze względu na
    zaniżoną wartość - nie finansują wszystkich kosztów, które będę
    musiała za chwilę ponieść, czyli podatek, koszty bankowe, notariusz,
    prowizja agencji, razem blisko 25 tys. zł. Pomijajac fakt, że nie mam
    już na to własnych oszczędności, to nawet jak zapłacę te koszty z tych
    30 000 to bank będzie żądać potem dokumentacji z remontu. Na który nie
    mam :(( Chyba, że ja cos źle rozumiem w tej decyzji...


    Podpowiedzcie mi prroszę, co mam zrobić, bo jestem załamana...

  • Re: Zaniżóna wycena rzeczoznawcy - prośba o radę | "Robert Wicik" <rwicik...
    drzewniej bywało tak, ze trzeba było mieć troche własnej kasy i troche w
    rezerwie an neipzreiwdziane wydatki
    teraz na wszystko bierze się kredyt i widać z jakim skutkiem
    jednak warto czasem realnie spojrzeć na swoje możlwiości


  • Re: Zaniżóna wycena rzeczoznawcy - prośba o radę | "Samolnik" <jurgo12123...
    >notarialną umowę sprzedaży. Tymczasem mieszkanie w obecnym stanie jest
    >tragiczne i zostaję bez jakichkolwiek funduszy na remont. To raz.

    Przy takim podejściu to miniumum co może się ci przydażyć.
    Więcej rozsądku życzę

    S


  • Re: Zaniżóna wycena rzeczoznawcy - pr | Karol S <karol...
    lolka napisał(a):

    > Czyli rozumiem, że finansują kupno i remont, ale - ze względu na
    > zaniżoną wartość - nie finansują wszystkich kosztów, które będę
    > musiała za chwilę ponieść, czyli podatek, koszty bankowe, notariusz,
    > prowizja agencji, razem blisko 25 tys. zł. Pomijajac fakt, że nie mam
    > już na to własnych oszczędności, to nawet jak zapłacę te koszty z tych
    > 30 000 to bank będzie żądać potem dokumentacji z remontu. Na który nie
    > mam :(( Chyba, że ja cos źle rozumiem w tej decyzji...

    Może starczy ci zdolności kredytowej na kredyt gotówkowy na 25000? Z
    pieniędzy na remont zapłacisz podatek, notariusza itd, a sam remont
    zrobisz z kredytu gotówkowego. Jeśli nie starczy zdolności, szukaj
    poręczycieli. Albo sprzedaj coś. Samochód może.

    --
    Pozdrawiam
    Karol

  • Re: Zaniżóna wycena rzeczoznawcy - prośba o radę | lolka <lolka...
    On 16 Maj, 12:46, Karol S
    > Może starczy ci zdolności kredytowej na kredyt gotówkowy na 25000? Z
    > pieniędzy na remont zapłacisz podatek, notariusza itd, a sam remont
    > zrobisz z kredytu gotówkowego. Jeśli nie starczy zdolności, szukaj
    > poręczycieli. Albo sprzedaj coś. Samochód może.

    Zdolności kredytowej mi starczy. Tylko nie w tym rzecz, a w tym, że
    nie chcę brać pożyczek, skoro stać mnie na kredyt hipoteczny, który
    zmieści tę kwotę.
    Mieszkanie kupiłam po atrakcyjnej cenie, sporo niższej niż
    porównywalne mieszkania w okolicy (4500 zł/m.kw., przy cenach za
    podobne/gorsze mieszkania od 5000 zł/m.kw. w górę), wg wyceny
    rzeczoznawcy wychodzi może 4200. Moim zdaniem wycena rzeczoznawcy
    jest po prostu nierzetelna.

  1 2 3 4 5