Dyskusje / Zostałam oszukana

  • Zostałam oszukana | Sigma <sigma022...
    W dniu 18 lipca br. załatwiałam kredyt w Biurze Kredytowym przy ul.
    Targowej 66.
    Zaoferowano mi kredyt konsolidacyjny (i wypełniono wniosek) na kredyt w
    wys. 21.000 rozłożony na 7 lat. W tym samym dniu, po godz.19-stej
    przyjechał tam specjalnie z banku przy ul. Sobieskiego 104 pracownik
    tego banku (musiałam jechać na Targową jeszcze raz) i wypełnił ponownie
    wniosek o kredyt. Powiedziano mi, że za jakieś 2 dni pojadę z tym
    państwem (z panem z Polbanku i panią z Kredytów przy ul. Targowej 66) do
    banku w sprawie podpisania umowy i od razu będę miała przelane pieniążki
    minus te 10% które otrzymam gotówką. Pieniążki te, tzn 2100 (10%
    kredytu) od razu daję do ręki temu państwu. Zdążyłam zapytać jeszcze w
    którym banku będzie podpisywana ta umowa o kredyt. Ten pan powiedział
    mi, że w centrali Polbanku przy ul. Mokotowskiej.
    W domu wszystko przemyślałam i napisałam maila do Polbanku z zapytaniem
    , czy miałabym możliwość wziąć kredyt w tej samej wyskokości i też na 7
    lat, bezpośrednio w tym banku, czyli Polbanku-bez wpłacenia kwoty 2100 zł.
    Oczywiście napisałam, że nie chciałabym się ewentualnie narażać, żeby
    nie stracić możliwości wzięcia kredytu przy tej Targowej 66.
    Niżej załączam moją korespondencję z Polbankiem:

    Witam, mam pytanie do Państwa.

    Czy można w Polbanku wziąć pożyczkę konsolidacyjną w wysokości od

    18000-21000 - bez pośredników, tzn bezpośrednio w Polbanku?

    Czy trzeba Bankowi wpłacać 10% od udzielenia pożyczki tak jak u pośrednika?

    Dzisiaj podpisałam wniosek w jednym punkcie kredytowym, a umowa ma być

    podpisywana i pożyczka udzielona właśnie w Polbanku.

    Wolałabym wziąć tą pożyczkę właśnie w Polbanku i ominąć pośredników a co

    jest ważne - tę opłatę 10 % od kwoty pożyczki.

    Uprzejmie proszę o jak najszybszą odpowiedź.

    Odpowiedź z Polbanku:

    Witam serdecznie!

    Dziękuję za zainteresowanie nasza witryna internetową.

    Uprzejmie informuję, że wniosek kredytowy można złożyć w jednym z
    naszych oddziałów lub dzwoniąc na naszą infolinię, wtedy wymiana
    dokumentów jest dokonywana za pośrednictwem kuriera. Jeśli składa Pani
    wniosek bezpośrednio w Banku, nie jest pobierana prowizja za udzielenie
    pożyczki.

    Proszę o podanie numeru telefonu do kontaktu, aby nasz doradca mógł
    skontaktować się z Panią pod wskazanym numerem i udzielić podstawowych
    informacji na temat kredytu.

    Miło nam będzie odpowiedzieć na ewentualne pytania pod numerem
    infolinii: 0 801 822 100.

    Proszę pamiętać, że jesteśmy tu dla Pani.

    Łącząc wyrazy szacunku,

    Axxx Wxxx

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Oczywiście zaraz podałam swój numer telefonu, zadzwoniła pani z Polbanku
    i potem pojechałam do Polbanku na ul. Fabryczną 4 wypełnić wniosek o
    kredyt. Wniosek wypełniono, miałam tylko na drugi dzień odebrać z ul.
    Targowej 66 swoje zaświadczenie z pracy o zarobkach. Miałam z tym
    straszne problemy. Kręcono, że wniosek z moimi dokumentami jest już w
    banku, a ten pan (pracownik Polbanku) poszedł na urlop. Poprosiłam tą
    panią, żeby podała mi adres, to pojadę osobiście do Polbanku i odbiorę
    swoje zaświadczenie. Potem ta pani powiedziała, ze ten pan zabrał ze
    sobą dokumenty na urlop itd itd kręcenia. Po bardzo długich
    pertraktacjach pani skontaktowała się telefonicznie z tym swoim kolegą i
    powiedziała, że zostawił moje dokumenty w swojej pracy, przy ul.
    Sobieskiego 104 i tam mam pojechać. Oczywiście zaraz się tam udałam ( to
    blisko mojego domu), a byłam już bardzo zmęczona. Przy ul. Sobieskiego
    104 w Polbanku mili państwo szukali tego mojego wniosku i mojego
    zaświadczenia o zarobkach, ale nigdzie nie tego nie było. Dałam im
    kserokopię wniosku, który wypełniał ten pan- pracownik Polbanku, żeby
    było łatwiej im szukać moje dokumenty. Swojej kserokopii wniosku już nie
    odzyskałam, bo w celu uchronienia swojego kolegi tą *kserokopię mojego
    wniosku* *po prostu mi zabrano*. Wniosku nie znaleziono. Ten pan (który
    wypełniał wniosek na Targowej) po skontaktowaniu się z nim kolegów z
    pracy powiedział, że mam jechać znowu na Targową, bo teczkę z moimi
    dokumentami zostawił jednak na Targowej.
    Oczywiście znowu z ul. Sobieskiego musiałam pojechać na tą Targową po
    swoje zaświadczenie.
    Po drodze zawiozłam to zaświadczenie do Polbanku przy ul. Fabrycznej 4 i
    miałam czekać 2 dni na decyzję o kredycie i przelanie części pieniążków
    do drugiego banku, gdzie spłacam kredyt, a część pieniążków na swoje
    konto w banku.
    Oczywiście tu na samym początku zapewniono mi taki sam kredyt i ilość
    takich samych rat, tj. 21000 zł rozłożony na 84raty i już bez tych 10%
    wpłaty w gotówce z mojej strony. Dlatego z tego kredytu przy ul.
    Targowej 66 zrezygnowałam.
    Od dnia 19-go lipca upłynęło sporo czasu i dzisiaj zadzwoniła do mnie ta
    pani, która "załatwiała" mi kredyt (Polbank, ul. Fabryczna) z
    informacją, że dostanę ten kredyt, ale okres spłaty będzie wynosił 1 rok!
    Jestem już całkiem dobita, zostałam oszukana. Mogli mi to od razu
    powiedzieć i nie wycofywałabym wniosku o kredyt przy ul. Targowej 66.
    Zostałam jednak ukarana za to, że nie dałam zarobić jednemu panu (na
    szczęście znam nazwisko i imię tej osoby) z Polbanku+pani z ul. Targowej
    66 .

    Uprzejmie proszę o porady

    --
    sigma022

  • Re: Zostałam oszukana | "witek" <witek7205...

    "Sigma"
    > Uprzejmie proszę o porady

    Idź po kredyt jeszcze raz.
    Albo może od razu przejdź się po innych bankach zanim stracisz pieniądze na
    pośredników, żebyś nie pisała, że znowu cię oszukali, że jak już wziełaś ten
    kredyt to taki sam kredyt zaoferował ci inny bank znacznie taniej.
    Nie za bardzo marudzisz przypadkiem?



  • Re: Zostałam oszukana | "RobertS" <bob75...
    Pieniążki te, tzn 2100 (10%
    > kredytu) od razu daję do ręki temu państwu.

    jak to dajesz "pieniądze państwu"? to biuro kredytowe bierze od klienta
    jakies pieniadze?

    dostają kasę od banku za pośrednictwo, ale nie od klienta!

    ktoś chce Cię w butelkę nabić!

    Jak można być tak naiwnym...dlaczego od razu do banku nie poszłaś?

    pozdr.
    RobertS

  • Re: Zostałam oszukana | "Neko" <miglce...
    Użytkownik "Sigma" ...

    > W dniu 18 lipca br. załatwiałam kredyt w Biurze Kredytowym przy ul.
    > Targowej 66.

    ---

    Brednie dziewczyno. Posrednik nie pracuje za darmo.
    Polbank NIE podpisuje bezposrednio umow z posrednikami.
    Taki jest po prostu uklad. Inna sprawa - to wysokosc prowizji.
    Powiem tyle - na Slasku jest 3 krotnie taniej. :))

    PS. Nie szukaj dziury w calym. Ktos wykonuje
    prace. Za prace nalezy sie wynagrodzenie. Czesto
    przez agencje mozna wiecej zalatwic nizeli bezposrednio
    w banku. Takich przypadkow znam setki (a moze tysiace? :)

    Neko


  • Re: Zostałam oszukana | "Neko" <miglce...
    Użytkownik "RobertS"
    > dostają kasę od banku za pośrednictwo, ale nie od klienta!


    Bzdura. Polbank nie podpisuje umow z posrednikami !
    Nie wiesz - nie zabieraj glosu, bo siejesz zamet.


    > ktoś chce Cię w butelkę nabić!


    Jak wyzej.


    > Jak można być tak naiwnym...dlaczego od razu do banku nie poszłaś?


    Dzisiaj byla u mnie klientka. W oddziale banku Polbank nie zostala poprawnie
    obsluzona - nie dostala kredytu. Amatorski blad
    pani przy biurku. Przez moje biuro dostala kredyt na 9,9% i przyniosla
    mi whisky. :) Lubie jak ludzie sa zadowoleni.

    Neko


  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne