Kredyty i finanse / Frank szwajcarski odchodzi do lamusa
Wartość kredytów hipotecznych dla klientów indywidualnych – według Związku Banków Polskich – ukształtowała się na poziomie 57, 1 mld zł i jest to wzrost o 2 proc. w porównaniu do 2007 r.
W Polsce nadal ogromną popularnością cieszą się kredyty mieszkaniowe we frankach szwajcarskich. Stanowią one około 80 proc. nowo udzielanych pożyczek. Ten trend trwa już od dwóch lat. Co kusi Polaków do zaciągania kredytów we frankach? Przede wszystkim niższe oprocentowanie w porównaniu do kredytów w naszych złotówkach. Powoli tendencja ta jednak się odwraca. Klienci banków coraz częściej zaciągają kredyty w innych walutach. A obecne zawirowania na rynku walutowym, droższy kurs franka tylko zachęca do kredytów w bezpiecznych złotówkach.
„Zaciągnięcie kredytu hipotecznego w złotych chroni przed ryzykiem kursowym, co dla osób obawiających się wahań kursowych jest bardzo istotnym czynnikiem. Zaciągając kredyt walutowy, kredytobiorca ponosi ryzyko kursowe. Oznacza to, że rata kredytu w walucie może po przeliczeniu na złotówki podlegać wahaniom, w zależności od aktualnego kursu tej waluty. Czynnikiem, który ma decydujący wpływ na spadek atrakcyjności kredytów walutowych, jest więc aktualne osłabienie złotego” – czytamy w Gazecie.pl.
Źródło: Gazeta.pl
AK